pożyczki |Regały metalowe |african dream phone card

- No to idź jeśli chcesz

biuro księgowe w szczecinie |kosze świąteczne |Freeroll

„— No to idź, jeśli chcesz — zgodziła się matka — tylko pamiętaj przywitaj się ładnie ze wszystkimi i bądź grzeczny. I nie siedź długo — dodała po chwili — żebyś był z powrotem przed kolacją.
— Dobrze, mamo — Władek ubierał się szybko — będę punktualnie.
Janek czekał na niego w przedpokoju, widocznie nie chciał nanieść biota do mieszkania.
— Chodź szybko — rzekł dziwnie poważnym głosem — mam do ciebie pewną sprawę...
; «. 24
— Jaką sprawę — zapytał zaintrygowany Władek. — W szkole mi nic nie mówiłeś...
— W szkole jeszcze nic nie wiedziałem — Janek był wyraźnie przejęty — dopiero w domu... Jak ty mi nie pomożesz, to wszystko na nic... Zresztą zaraz ci wszystko pokażę...
Rodzice Janka mieszkali w sąsiednim domu. Drzwi otworzyła im jego matka
— Dzień dobry, Władku — odpowiedziała z uśmiechem na powitanie chłopca — dawno cię nie widziałam u nas... Wchodźcie dalej, tylko wytrzyjcie starannie nogi, bo straszne błoto na dworze.
Po chwili chłopcy byli już w pokoju.
—Mówże wreszcie, o co chodzi... — niecierpliwił się Władek. Janek otworzył swoją szufladę i wyjął z niej latarkę elektryczną.
— Wyobraź sobie — rzekł ściszonym głosem — co za nieszczęście przestała świecić! Przed dwoma dniami dostałem ją od dziadka w prezencie, działała doskonale, aż tu nagle... Wczoraj jeszcze była dobra...“(2)

<<<< W okresie przedklimakterycznym poprzedzającym |

agregaty prądotwórcze |Prezent dla dziewczyny |forum